Oddychanie jest automatycznym procesem w naszym ciele. Nie uczymy się go świadomie. Nikt nie pokazuje nam, jak robić to prawidłowo. A jednak to właśnie sposób oddychania może wpływać na poziom energii, odporność na stres, jakość snu, koncentrację czy wreszcie wydolność fizyczną.
W swojej pracy jako instruktor Oxygen Advantage® regularnie widzę jedną rzecz: spora część osób oddycha w sposób, który nie wspiera organizmu, niezależnie od tego, czy ich wyniki badań medycznych są w normie czy też nie.
Bo to nie zawsze kwestia choroby.
Często to kwestia wzorca.
Czym jest oddychanie funkcjonalne?
Oddychanie funkcjonalne to sposób oddychania, który współpracuje z fizjologią organizmu, zamiast ją zakłócać.
Jest:
- spokojne,
- lekkie,
- rytmiczne,
- wykonywane przez nos,
- oparte na pracy przepony,
- dopasowane do sytuacji.
Brzmi prosto. W praktyce wielu dorosłych oddycha:
- zbyt szybko,
- zbyt intensywnie,
- przez usta,
- z dominacją górnej części klatki piersiowej.
To często pomijane różnice, ale ich konsekwencje potrafią być odczuwalne każdego dnia.
Sygnały, że oddech może nie działać optymalnie
Podczas pracy z klientami najczęściej pojawiają się podobne obserwacje:
- uczucie napięcia „bez powodu”
- częste westchnienia i ziewanie
- potrzeba brania głębokiego wdechu
- szybkie męczenie się podczas wysiłku
- trudności z koncentracją
- problemy ze snem
- zimne dłonie i stopy
- poczucie, że „ciągle brakuje powietrza”
- kołowrotek myśli
Często traktujemy te objawy oddzielnie. Tymczasem wspólnym mianownikiem może okazać się sposób oddychania.
Problemem nie jest za mała ilość tlenu
Wiele osób intuicyjnie myśli: „potrzebuję więcej tlenu”.
Tymczasem problem bywa odwrotny – oddychamy za dużo.
Zbyt szybki i zbyt intensywny oddech (bez metabolicznej potrzeby) obniża poziom dwutlenku węgla we krwi. A to właśnie odpowiedni poziom CO₂ pozwala tlenowi efektywnie uwalniać się do tkanek.
Efekt?
Możesz oddychać głęboko (=wentylować więcej) i jednocześnie odczuwać zmęczenie, napięcie lub niepokój.
Dlatego w podejściu Oxygen Advantage® skupiamy się nie na większym oddechu, ale na oddechu bardziej efektywnym.
Fundamenty: lekko, powoli, przeponowo, przez nos
Praca z oddechem zaczyna się od przywrócenia bazowego wzorca:
- oddychanie przez nos,
- zmniejszenie objętości wdechu,
- spokojne tempo,
- aktywna przepona zamiast unoszącej się klatki piersiowej.
Spoczynkowy oddech powinien być cichy.
Niemal niezauważalny.
Nie chodzi o kontrolowanie każdego wdechu.
Chodzi o przywrócenie naturalnej regulacji.
Czy oddech można zmierzyć?
Tak. I to niekoniecznie z wykorzystaniem skomplikowanej aparatury. W pracy szkoleniowej korzystam z prostych testów funkcjonalnych, które pokazują, jak organizm radzi sobie z regulacją oddechu. Jednym z nich jest test BOLT (Body Oxygen Level Test), stosowany w metodzie Oxygen Advantage®.
Dla wielu osób to moment zaskoczenia. Okazuje się, że ich tolerancja CO₂ i wzorzec oddychania mają realny wpływ na codzienne funkcjonowanie.
Oddech można trenować i – tak jak kondycję mięśni – stopniowo poprawiać.
Dlaczego to ma znaczenie?
Gdy przywracamy funkcjonalne oddychanie, często obserwujemy:
- większą stabilność emocjonalną,
- lepszą koncentrację,
- spokojniejszy sen,
- większą wydolność,
- mniejszą reaktywność na stres.
Oddech to nie tylko wymiana gazowa.
To jedno z najskuteczniejszych narzędzi regulacji układu nerwowego.
Na koniec
Czujesz się „niedotleniony/-a”?
Nie musisz oddychać mocniej.
Nie musisz oddychać więcej.
Jest wręcz odwrotnie. Wystarczy, że zaczniesz oddychać delikatniej, wolniej, z wykorzystaniem przepony i przez nos.
To drobna zmiana, która może przynieść zaskakująco duże efekty – zarówno w codziennym funkcjonowaniu, jak również w sporcie czy pracy z ciałem.
Świadomy oddech nie jest modą.
To fundament.